
Ten, kto chce towić ryby, musi wiedzieć, czego
i kiedy ma szukać na konkretnym łowisku.
Miejsce i czas dobrych połowów zależą
bowiem od pory roku i tarliskowych wędrówek
poszczególnych ryb.
Nigdy nie spotkamy się z równomiernym występowaniem
ryb. Można jedynie z pewnym
przybliżeniem podać termin pojawiania się
określonych gatunków ryb w związku z porą
roku. Ten, kto nie jest stałym bywalcem na
europejskich wybrzeżach i nie zna związanych
z porą roku warunków w poszczególnych
rejonach, powinien najpierw przeprowadzić
dokładne rozpoznanie, nim zaplanuje wycieczkę
wędkarską, a tym bardziej urlop.
Po wyszukaniu odpowiedniego łowiska należy
zorientować się, która pora pływu daje największe
szanse. Ogólna reguła powiada, że
znacznie lepsze wyniki połowu są przy wznoszącej
się wodzie, a więc w czasie przypływu,
niż przy wodzie opadającej, czyli podczas odpływu.
Z prośbą o radę najlepiej jest się jednak
zwrócić do miejscowych wędkarzy.
Pozostają jeszcze do ustalenia godziny
pływów. Informacje takie można uzyskać z dostępnych
na miejscu tablic, codziennych
gazet, w kapitanatach portów i morskich stacjach
meteorologicznych. Jeżeli pozostaje się
w jednym miejscu dłużej niż jeden dzień, dobrze
jest przespacerować się po brzegu o różnych
porach, by dokonać niezbędnych obserwacji.